Bojkot rodzicielski filmu Smoleńsk

Drukuj

Wzywam rodziców w całej Polsce, żeby zorganizowali się w komitet sprzeciwiający się obowiązkowi obejrzenia przez ich dzieci filmu "Smoleńsk" i żeby masowo pisali do dyrekcji szkół podania zwalniające ich dzieci z tego haniebnego procederu.

Prof. Jan Hartman wezwał do bojkotu filmu „Smoleńsk”: Kultowa komedia smoleńska – apel o bojkot.
Ktoś musiał taki apel wystosować, żeby potem nikt nie miał żalu, że go nie ostrzeżono.
Najlepszym jednak ostrzeżeniem przed złymi filmami jest recenzja: Dlaczego Smoleńsk to najgorszy film, jaki miałam okazję zobaczyć.
Recenzja nie dotyczy warstwy ideologicznej, tj. kłamliwego pokazywania katastrofy jako zamachu. Nie dotyczy indoktrynacji, choć jest to przecież koronny wytwór pisowskiej propagandy. Dotyczy walorów estetycznych, a raczej ich braku i fatalnego poziomu warsztatowego, chaotycznej reżyserii, infantylnego aktorstwa. Recenzja jest miażdżąca. Po takiej krytyce ludzie nie pójdą do kina, by nie tracić czasu.
Ale apel Hartmana jest potrzebny, bo na film obligatoryjnie będą chodzić szkolne wycieczki. I trzeba uświadomić rodzicom, że ich dzieciom dyktatura chce zrobić wodę z mózgu. Rodzice w dniu projekcji powinni pozwolić dzieciom nie iść do szkoły.
Trzeba dzieci chronić zarówno przed kłamstwem i nachalną propagandą, jak i przed złymi wzorcami kultury. I po to jest apel Hartmana.

WZYWAM RODZICÓW W CAŁEJ POLSCE, ŻEBY ZORGANIZOWALI SIĘ W KOMITET SPRZECIWIAJĄCY SIĘ OBOWIĄZKOWI OBEJRZENIA PRZEZ ICH DZIECI FILMU SMOLEŃSK I ŻEBY MASOWO PISALI DO DYREKCJI SZKÓŁ PODANIA ZWALNIAJĄCE ICH DZIECI Z TEGO HANIEBNEGO PROCEDERU.

Wzór:
Szanowna(-y) Pani(-e) Dyrektor(ze),
oświadczam, że nie wyrażam zgody na obejrzenie przez moje dziecko (imię i nazwisko ucznia) filmu „Smoleńsk”. Film ma charakter propagandowy i zawiera insynuację, że dokonany został zamach. Stanowczo nie życzę sobie, by moje dziecko podlegało tego rodzaju indoktrynacji. Dlatego domagam się zwolnienia mojego dziecka z tego obowiązku.
Z poważaniem,
(podpis rodzica)

Czytaj również